Artykuły Procesory

Intel Ice Lake – godny następca Sky Lake.

Procesor
Napisany przez Rafał Wrzaskowski

Ostatnie lata na rynku procesorów są niezwykle interesujące. Z jednej strony mamy AMD, które po latach marazmu w końcu zaczęło śmielej poczynać sobie w procesorowym światku, z drugiej mamy Intela – bezdyskusyjnego lidera na rynku CPU. Nie ma jednak co ukrywać, że ostatnie lata dla niebieskich były wyjątkowo niestabilne. Problemy z przejściem na 10nm zmusiły Intela do wyciśnięcia z nie najmłodszego już Sky Lake (2015) ile tylko się da. Najnowsze procesory z rodziny Coffy Lake, mimo iż wciąż w wydajności jednego wątku są przed AMD, to ogólny postęp względem Sky Lake nowsze modele zyskiwały jedynie dzięki większej liczbie rdzeni i wyższemu taktowaniu co w niestety przekładało się na znacznie wyższe temperatury. Dodatkowo procesory niebieskich mają budowę monolityczną co bardzo utrudnia produkcję szczególnie w przypadku wielordzeniowych układów. Podwyżki cen procesorów oraz ich niska dostępność w sklepach była pokierowana głównie zbyt małym uzyskiem nowych chipów.

10nm w wykonaniu Intela

Pierwsze plany Giganta z Santa Clara zakładały wprowadzenie układów w 10nm procesie technologicznym już w 2015r. Finalnie przejście na niższą litografię nadal pozostaje solą w oku producenta. Pierwsze układy pojawiły się na rynku dopiero w 2017/2018r. i to pod postacią niezwykle miernych i mało wydajnych procesorów mobilnych (i3-8121U). Ogromnym problem, który przez lata spędzał sen z powiek inżynierów był bardzo mały uzysk chipów i znacznie niższe taktowanie rdzenia względem układów wykonanych w litografii 14nm.

Rok 2019 rokiem zmian

Na początku czerwca br. Intel oficjalnie zaprezentował rodzinę procesorów Ice Lake opartych o nową architekturę Sunny Cove wykorzystującą dopracowany już 10nm proces technologiczny. Pierwsze układy mają trafić do urządzeń mobilnych pod koniec wakacji. W sieci pojawiły się nazwy nowych modeli (i3-1005 G1, i5-1035 G1, i7-1065 G7). Ostatni z układów został przetestowany w benchmarku CPU-Z co daje nam przybliżony obraz możliwości nowej architektury Sunny Cove.

Wszystko wskazuje na to, że Intelowi udało się w końcu „załapać byka za rogi” i stworzyć naprawdę niezłe jednostki. Pierwsze wyniki są naprawdę świetne – w teście jednowątkowym i7-1065 G7 taktowany 3,7GHz (3,9 w Turbo Boost 2.0) okazał się wydajniejszy niż i9-9900K z taktowaniem 5GHz. W teście jednowątkowym Core i7-1065 G7 uzyskał solidne 639 punktów. Dla porównania i9-9900k 5GHz w teście jednowątkowym osiągnął 600 punktów a najnowszy Ryzen 7 3800x taktowany 4,7GHz  635 punktów.

Źródło – PurePc.pl

Biorąc pod uwagę, że taktowanie Ice Lake-ów jest sporo niższe niż innych testowanych modeli wynik robi spore wrażenie. Daje nam to obraz jak dużo zmieniło się fizycznie w budowie procesora, gdyż zapowiadany wzrost IPC (instrukcji na cykl) ma wynosić ok 18% a skoro w wyniki jednowątkowe są tak dobre daje to nadzieje, że wielowątkowo będzie jeszcze lepiej.

Co z układami desktopowymi?

Niestety tych z was, którzy liczyli na nowe procesory Ice Lake na rynku PC muszę zmartwić. Najnowsze plany Intela sugerują, że procesory wykonane w 10nm procesie technologicznym trafią do stacjonarek dopiero w 2022 roku. Do tego czasu niebescy nadal będą serwowali nam ulepszone procesory w 14nm.

Ceny i dostępność

Nadal nie wiadomo nic na temat cen oraz dostępności nowych układów mobilnych. Więcej informacji na ten temat powinniśmy poznać na początku września, kiedy to producenci laptopów zaprezentują pierwsze komputery wyposażone w Ice Lake-i.

Co myślicie no najnowszych procesorach Intela, czy AMD ma się czego bać, czy może spać spokojnie?

O Autorze

Rafał Wrzaskowski

Pierwsze kroki w branży stawiał jako serwisant Lenovo i HP. Zawodowo administrator systemów teleinformatycznych. Po godzinach pasjonat technologii, geek i gadżeciarz. Dawniej zapalony fan gier. Najmilej wspomina trylogię Mass Effect. Teraz woli dzielić czas na działalność publicystyczną i rodzinę. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobre kino Sci-Fi lub turniej e-sportowy. Gaduła, choleryk, żartowniś — koleś z ogromnym dystansem do siebie i świata. Każdego dnia stara się nauczyć czegoś nowego, a zdobytą już wiedzę przekazuje innym.