Artykuły Obudowy Komputerowe Recenzje

Krux Glow – Najlepsza obudowa do 250 zł? – Recenzja

KRUX_GLOW_Official Miniatura
Napisany przez Rafał Wrzaskowski

Artykuł nie jest sponsorowany.

Rynek tanich obudów jest niezwykle dziwny. Niby wybór jest ogromny, ale kiedy chcemy znaleźć coś sensownego, to szybko dochodzimy do wniosku, że na polu bitwy zostaje tylko kilku czołowych graczy. Jeśli chcielibyśmy znaleźć obudowę z filtrami przeciwkurzowymi, szklanym panelem bocznym, podświetleniem RGB, osobną komorą na zasilacz, przyzwoitym systemem aranżacji okablowania, systemem beznarzędziowego montażu, czy antywibracyjnymi sankami do dysków twardych, nagle okazuje się, że trzeba iść na kompromisy albo zwiększyć budżet.
Całe szczęście są jeszcze na tym świecie wariaci, którzy od czasu do czasu lubią wyjść przed szereg. Przed wami obudowa Krux Glow.

Obudowa_Krux_Glow_final

Krux Glow – Wygląd zewnętrzny

Kupując obudowę za 250 zł, nie można oczekiwać cudów. Większość producentów obudów do 250zł stawia na wygląd. Niestety moim zdaniem robią to źle. Większość produktów wygląda pokracznie i jarmarcznie. Krux Glow wyglądem zdecydowanie bardziej przypomina obudowy z wyższej półki cenowej. W kartonie znajdziemy tylko porządnie zapakowaną obudowę oraz lakoniczną instrukcję.

Obudowa_Krux_Glow_bok

Obudowa jest czarna, elegancka, ale nie nuda. Producentowi udało się przemycić kilka smaczków, które nadają charakteru. Szkielet wykonany jest ze stali. Całości dopełnia panel boczny z hartowanego szkła oraz zdejmowany frontpanel z solidnego tworzywa. „Buda” jest lekka i waży trochę powyżej 6 kg, co jest wartością akceptowalną w tej klasie cenowej. W porównaniu z moją SilentiumPC RG1 wypada znacznie lepiej. Panele boczne z obudowy SPC RG1 są cienkie jak papier, a sama obudowa już na pierwszy rzut oka wygląda na „budżetową”. Spoglądając na Krux Glow, nie miałem takiego wrażenia. Panele boczne są grubsze i mniej giętkie a sama konstrukcja wydaje się solidna i przemyślana.

Obudowa_Krux_Glow_Frontpanel

Cieszy fakt, że producent upchnął w obudowie tak wiele ciekawych rozwiązań. Na foncie obudowy znajduje się panel kontrolny zawierający standardowy zestaw przycisków: Włącznik, reset, 2 x USB 3.0 oraz 2 x mini jack 3.5 mm na słuchawki i mikrofon. Dodatkowo znalazły się tam dwa przyciski. Jeden z nich służy do zmiany trybu wyświetlania kolorów a drugi do wyłączania i włączania podświetlenia. Tak, podświetlenie można trwale wyłączyć. – Drobiazg a cieszy. Pod zdejmowanym panelem przednim kryje się filtr przeciw kurzowy oraz miejsce na wentylatory. Domyślnie zamontowany jest 1 x 120 mm.

Obudowa_Krux_Glow_Filtr

Z ciekawszych rozwiązań warto wspomnieć o dużej kratce wentylacyjnej na topie obudowy osłoniętej dodatkowo filtrem przeciwkurzowym montowanym na magnes. Co więcej, przez cały spód biegnie duży, siateczkowy filtr przeciwkurzowy montowany od przodu. To bardzo wygodne! Większość filtrów wyciągana jest od tyłu, co wiąże się z koniecznością wyciągnięcia komputera spod biurka. W przypadku Glow tego problemu nie ma. Dostęp jest od przodu, a montaż ogranicza się jedynie do wsunięcia go w prowadnice.

Krux Glow – Liczy się to, co w środku

Wewnątrz obudowy jest jeszcze ciekawiej. Pierwsze co rzuca się w oczy to osoba komora na zasilacz i dyski HDD. Takie rozwiązanie to już powoli standard i to nie ono wywołało u mnie efekt wow. Znacznie ciekawsza jest kwestia aranżacji okablowania. Bardzo lubię, gdy kable w obudowie są sensownie rozmieszczone, spięte i nie wystają z każdego zakamarka. Nie zawsze jest to kwestia zaczepów czy prowadnic. Często winowajcą kiepskiego rozmieszczenia przewodów jest brak miejsca. Pod tym względem wielu producentów może brać przykład z Krux Glow.
Producent podszedł do tematu bardzo praktycznie. Obudowa nie jest wybitnie szeroka (210 mm), a mimo to, nie ma problemu z rozmieszczeniem okablowania. Przepusty są duże i dodatkowo cofnięte w głąb obudowy. Takie podejście do tematu zapewnia dużo swobody. Dodatkowo producent dorzucił jedną, plastikową prowadnicę do przewodów oraz dwa paski spinające na rzepy. Kolejny drobiazg, który nie wiele kosztuje, a cieszy.

Krux Glow_Elementy

W głównej komorze znajdziemy kolejny 120 mm wentylator zamontowany na tyle oraz sporą ilość wolnego miejsca. Producent zrezygnował z montażu standardowego bloku na dyski 3,5 oraz 5,25 cala. Nie będzie więc problemu z montażem długich kart graficznych. Śledzie kart rozszerzeń są wykręcane, a nie wyłamywane.

Miejsce na dyski

Wspominałem już, że producent zrezygnował z bloku na dyski. Na szczęście tylko w komorze głównej. W tunelu zasilacza mamy miejsce na dwa dyski 3,5 cala z możliwością montażu dysków 2,5 cala. Należy zaznaczyć, że montaż dysków jest całkowicie beznarzędziowy. Nośniki montujemy w specjalnych sakach wyposażonych w gumowe podkładki, co skutecznie ogranicza przenoszenie dźwięków z dysku na obudowę. Ponadto na lewym boku znalazło się również miejsce na dwa dyski 2,5 cala, które montowane są na specjalnych, metalowych ramkach. Niestety w zestawie jest tylko jedna… Szkoda.

Obudowa_Krux_Glow_Tył

Jak już jesteśmy przy dyskach, muszę trochę po marudzić. To, że producent poskąpił drugiej ramki na dysk 2,5 cala to nic w porównaniu z tym, ile frustracji dostarcza sposób ich montażu. Po wkręceniu dysku, metalową ramkę należy zawiesić na specjalnych bolcach. Niestety z wkręconym nośnikiem nie widzimy, gdzie są i trzeba ich szukać „na wyczucie”. Mnie, poprawny montaż zajął kilka chwil– to zbyt długo.

Mało tego. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami dysków 3,5 cala, to również nie macie lekko. Instrukcja obsługi w jasny sposób pokazuje, jak poprawnie zamontować nośnik w sankach. Najpierw wkładamy jedną stronę dysku, a następnie wciskamy drugą. Łatwizna? Nic bardziej mylnego. Gumki antywibracyjne, w których tkwią metalowe bolce montażowe, pod naporem dysku lubią sobie wypaść. Sposób podany w instrukcji w moim przypadku zawsze kończył się frustracją i koniecznością ponownego montażu gumowych elementów i zaczynania wszystkiego od nowa. Jedynym sposobem, jaki zadziałał, było najpierw zamontowanie jednej strony dysku, a następnie odgięcie plastikowej ramki tak mocno, aby w trakcie montażu metalowe bolce nie haczyły o dysk. Dajcie znać, czy wy też mieliście z tym problem.

Na pocieszenie dodam, że gdy już zamontujemy dyski, cała konstrukcja jest solidna, dyski nie wypadają, a gumki antywibracyjne dobrze spełniają swoją funkcję.

Montaż płyty głównej

Montaż płyty głównej w formacie ATX w obudowach tego typu nigdy nie jest prosty. Ilość miejsca wewnątrz nie powala na kolana, a osoba komora zasilacza dodatkowo krępuje nasze ruchy. Problem ten jest szczególnie dotkliwy, gdy dysponujemy dużym układem chłodzenia. Osoby o dużych dłoniach, tak jak ja, będą miały spory problem z podpięciem wtyczki zasilania CPU. Polecam, abyście najpierw podpięli wtyczkę CPU do płyty, a dopiero później przykręcali płytę w obudowie. Tradycyjne podejście do tematu będzie wymagało sporej gimnastyki i zręcznych palców.

Obudowa_Krux_Glow_brakmiejsca

Muszę jednak podkreślić, że ten problem dotyka większości obudów Midi Tower. Dla przykładu moja SPC RG1 jest tak mała, że płyta Z370 Tomahowk od MSI, wchodzi do środka praktycznie na wcisk. W Krux Glow miejsca jest więcej, ale nadal za mało, aby mieć swobodny dostęp do zasilania CPU.

Wady i zalety

Zalety:

  • Dobra jakość wykonania
  • Elegancki, nowoczesny wygląd
  • Panel z hartowanego szkła
  • Wygodny system filtrów przeciwkurzowych
  • Praktyczny system aranżacji okablowania
  • Brak ograniczeń, jeśli chodzi o długość karty graficznej
  • Podświetlenie RGB – które można wyłączyć
  • Prawie beznarzędzowy system montażu
  • Rozsądna cena
  • Fabryczne wentylatory są ciche
  • Dobry przepływ powietrza — choć bez trudu znajdziecie modele bardziej przewiewne
  • Wspornik do potrzymania karty graficznej w zestawie

Wady:

  • Toporny system montażu dysków HDD
  • Tylko jedna ramka na dysk 2,5 cala w zestawie
  • Brak możliwości montażu więcej niż dwóch dysków 3,5 cala

Ogólne wrażenia z użytkowania

Na początku trochę smucił mnie fakt, że producent nie pokusił się o montaż opcjonalnego bloku na dyski 3,5 cala w głównej komorze. Wiele osób, szczególnie pracujących na komputerze, doceniłoby możliwość zamontowania większej ilości dysków HDD – chociażby ze względu na rozbudowane macierze RAID. Postanowiłem więc podpytać producenta, jakie założenia obrali przy projektowaniu ich obudów. Oto co otrzymałem.

Naszym głównym targetem są młodzi ludzie/gracze. Większość z nich, decyduje się obecnie na dyski SSD 2,5 + ewentualnie dysk NVMe. Dlatego właśnie nie planujemy wprowadzać konstrukcji, które mają więcej miejsc na dyski 3,5 cala, ponieważ profesjonaliści są zupełnie poza naszym spektrum działania.

Z jednej strony szkoda. Z drugiej, cieszę się, że ludzie stojący za firmą KRUX rozsądnie podchodzą do tematu. Widać, że mają swoją własną wizję i filozofię. Dobrze, że nie próbują na siłę trafić w gusta każdego, bo to bardzo często droga donikąd. Uważam, że ich produkty mają spory potencjał, choć tak jak w przypadku obudowy Krux Glow są pewne aspekty, które warto usprawnić.

Krux Glow
Wymiary 440 mm x 465 mm x 210 mm
Waga6,35 kg
Dyski Twarde1 x 2,5cala |
2 x 2,5cala zamienne na 2x 3,5cala
Maksymalna wysokość chłodzenia Procesora
165 mm
Maksymalna długość GPU
375 mm
Maksymalna długość Zasilacza
240 mm
Wentylatory w zestawie2x 120 mm
Maksymalna liczba wentylatorów, które można zamontować5x 120 mm lub 4x 140 mm oraz 1x 120 mm
Filtry przeciwkurzowe Front/Top/Dół
Cechy dodatkowePodświetlenie ARGB, Panel boczny z hartowanego szkła, Kolor Czarny
Kod ProduktuKRX0008

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę wszystkie atuty i wady oraz niską cenę muszę przyznać, że Krux Glow jest jednym z najciekawszych wyborów do 250 zł. Alternatywną jest np. SPC Signum SG1 TG RGB, która, w wersji z podświetleniem RGB kosztuje ok 260zł. Dokładnie takiej, ale bez podświetlenia, używam w pracy i choć SG1 również jest świetna, to np. nie posiada tak wygodnego systemu aranżacji okablowania, jak GLOW.

Obudowa_Krux_Glow_Porównanie

Gdybym dzisiaj mógł zostawić sobie obudowę Krux Glow zamiast używanej obecnie SPC RG1 TG, zrobiłbym to bez wahania. Glow jest bardzo dobrą obudową, jedną z najlepszych w budżecie do 250 zł i choć nie jest pozbawiona wad, to z czystym sumieniem mogę wam ją polecić.

Aktualne ceny znajdziecie TUTAJ

Zapraszam też na stronę producenta, gdzie czeka na was więcej informacji o tej obudowie, jak i inne produkty przygotowane z myślą o graczach. TUTAJ

Edit. [13.02.2020] Chłodzenie cieczą

Otrzymałem sporo pytań odnośnie montażu chłodnic bloku wodnego.

Krux Glow top wentylacja

Na topie obudowy bez problemu zamontujemy wentylatory 2 × 120 mm lub 2 × 140 mm. Tym samym nie ma problemu, aby zamontować chłodnice do 280 mm. To samo tyczy się frontu obudowy. Po zdemontowaniu fabrycznego wentylatora otrzymujemy miejsce na maksymalnie 280 mm chłodnicę bloku wodnego.

Recenzja Video

Dajcie znać, co sądzicie o obudowie jak i samej recenzji. Jeśli macie jakieś lepsze propozycje na obudowę TOP 1 do 250 zł napiszcie w komentarzach. Chętnie poznam wasze opinie.

Bardzo dziękuję firmie Krux, za wypożyczenie obudowy do testów.

O Autorze

Rafał Wrzaskowski

Pierwsze kroki w branży stawiał jako serwisant Lenovo i HP. Zawodowo administrator systemów teleinformatycznych. Po godzinach pasjonat technologii, geek i gadżeciarz. Dawniej zapalony fan gier. Najmilej wspomina trylogię Mass Effect. Teraz woli dzielić czas na działalność publicystyczną i rodzinę. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobre kino Sci-Fi lub turniej e-sportowy. Gaduła, choleryk, żartowniś — koleś z ogromnym dystansem do siebie i świata. Każdego dnia stara się nauczyć czegoś nowego, a zdobytą już wiedzę przekazuje innym.