Artykuły Notebooki Recenzje

LG Gram 17 2020 – Miał być idealny, a wyszło jak zawsze – Minirecenzja

LG Gram 17 2020 (1)
Napisany przez Rafał Wrzaskowski

LG Gram 17 2020 trafił w moje ręce jedynie na kilkanaście godzin. Taki czas to zdecydowanie za mało by przeprowadzić pełną recenzję, ale robiłem, co mogłem, by poznać go jak najlepiej. Pierwsze wrażenia były bardzo dobre, ale im dalej w las, tym więcej rozczarowań. Jeśli zastanawiasz się na zakupem LG Gram 17, to jest to materiał, z którym koniecznie trzeba się zapoznać. Czy topowa „siedemnasta” od LG, to produkt wart swojej ceny? Moim zdaniem tak, choć nie obyło się bez dokuczliwych mankamentów. Zapraszam do recenzji.

LG Gram 17 – Specyfikacja

Specyfikacja: LG Gram 17
Producent:LG
Model:Gram 17 - 17Z90N-V.AA75Y
Procesor:Intel® Core™ i7-1065G7 10gen
Karta graficznaIntel® Iris Plus Graphics
RAM:8 GB DDR4 3200 MHz - wlutowane
1 slot wolny
Max 24 GB
Dysk:SSD 512 GB NVMe
Ekran:17" IPS (2560 × 1600) 16:10 Błyszcząca
Złącza:USB 3.1 Gen. 1 | (USB 3.0) - 3 szt. | USB Typu-C (Thunderbolt 3) - 1 szt. | HDMI - 1 szt. | Wyjście słuchawkowe/wejście mikrofonowe - 1 szt. | Czytnik kart pamięci microSD - 1 szt.
Pozostałe informacje:Wi-Fi 6, Bluetooth 5.0, podświetlana klawiatura, czytnik linii papilarnych wbudowany we włącznik, Przejściówka z USB na Ethernet w zestawie, wbudowana kamera HD 1 Mpx, Głośniki 2 x 1.5 W, Bateria o pojemności 80 Wh
System operacyjny:Windows 10 Home
Napęd optyczny:NIE
Wymiary:380 x 17,4 x 263 mm
Waga:1,35 kg
Gwarancja:24 miesiące
Cena:ok. 7299 zł

O bebechach słów kilka

Testowany przeze mnie model posiada oznaczenie 17Z90N-V.AA75Y. Na pokładzie znajduje się procesor Intel Core i7-1065G7 (4/8) taktowany zegarami od 1.30 GHz do 3.90 GHz wraz ze zintegrowanym układem graficznym Intel Iris Plus. Procesor, w standardzie wspiera 8 GB pamięci RAM DDR4 3200 MHz. Na szczęście, producent przewidział możliwość rozbudowy. Użytkownik ma do dyspozycji jeden wolny slot. Ultrabook obsługuje maksymalnie 24 GB RAM, więc w pusty slot włożymy moduł o pojemności nie większej niż 16 GB. Na dane użytkownika przewidziano dysk SSD NVMe o pojemności 512 GB. W razie potrzeby, wewnątrz laptopa znajduje się drugi, wolny slot m.2, więc nie ma problemu z rozbudową o kolejny nośnik danych.

Wyświetlaniem obrazu zajmuje się 17” calowa matryca IPS o proporcjach 16:10 i rozdzielczości 2560 × 1600. Na pochwałę zasługuje maksymalna jasność sięgająca 400 dc/m2 i bardzo dobra reprodukcja kolorów. Niestety, ekran pokryty jest błyszczącą powłoką, co jest niezwykle uciążliwe. W jasnym pomieszczeniu lub na dworze w słoneczny dzień, dostrzeżenie czegokolwiek na ekranie może być utrudnione. Nawet wysoka jasność maksymalna nie zawsze pomoże w zachowaniu przyzwoitej czytelności. Sama matryca jest świetna, kolory są żywe a czernie nasycone. Dodatkowym atutem jest wysoka rozdzielczość. Wszystko jest ostre a poszczególne piksele widać dopiero po mocnym zbliżeniu oka. Niczego złego nie mogę też powiedzieć o kątach widzenia, bo te są bardzo dobre… pod warunkiem, że z góry nie pada światło… Wtedy ekran działa jak lustro.

Lustro

W tym miejscu należy też wspomnieć o nietypowych proporcjach ekranu wynoszących 16:10. Niby niewielka różnica względem „tradycyjnych” matryc, ale znacząco zwiększa to ilość treści na ekranie podczas przeglądania internetu oraz pracy biurowej. Ponadto, dzięki temu uniknięto grubego, paska pod ekranem jak ma to miejsce w innych laptopach. W LG Gram 17 2020 wszystkie ramki są bardzo wąskie, a „bródka” jest minimalna i znajduje się na niej logo producenta. Z tego powodu LG Gram 17, wielkością przypomina bardziej laptopy o przekątnej 15.6 cala niż typowe „siedemnastki”.

Porty, złącza, łączność, zasilanie

Za łączność ze światem odpowiada przyzwoity zestaw portów. Całe szczęście, koreański producent nie poszedł drogą Apple. Do LG Gram 17 trafiło 1 złącze USB-C (Thunderbolt 3), 3 x USB-A w standardzie 3.1, złącze kart micro SD, wejście słuchawkowe, gniazdo zasilania oraz HDMI. Do zestawu dołączona jest przejściówka z USB-A na Ethernet (RJ45). Ponadto, na pokładzie nie zabrakło łączności Bluetooth 5.0 oraz Wi-Fi 6. Muszę przyznać, że w kwestii praktyczności i łączności ze światem, LG Gram to bardzo dobrze przemyślana konstrukcja.

Zasilanie

Zasilanie tak dużego i wydajnego ultrabooka nie jest prostą sprawą. Szczególnie kiedy weźmiemy pod uwagę z jak lekką konstrukcją mamy do czynienia. Chcąc zachować niską wagę, LG musiało pójść na ustępstwa, co niestety można zauważyć podczas użytkowania, ale o tym później.

LG

Zasilacz to standardowa konstrukcja o mocy 48 Watów. Co ciekawe, ładowarka nie jest zakończona wtyczką USB-C tylko okrągłym, „tradycyjnym” wtykiem laptopowym. Uważam, że w tak drogim i nowoczesnym sprzęcie powinna znaleźć się ładowarka z USB-C. Taki standard jest wygodniejszy i w razie zapomnienia/zgubienia ładowarki, można skorzystać z innej. Sam nie znam nikogo, kto używa ładowarki LG i mógłby mi taką pożyczyć. Całe szczęście, złącze Thunderbolt 3 pozwala na ładowanie, więc to marginalny problem. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej klasie sprzętu należy wymagać najlepszych rozwiązań.

Czas pracy na baterii to inna historia. Na pokładzie ultrabooka LG Gram 17 2020 znajduje się ogniwo o pojemności 80 Wh. Co ciekawe, w porównaniu z wielkością laptopa, samo ogniwo jest niewielkie i spokojnie można by zamontować większe (zdjęcie poniżej). Niestety odbiłoby się to negatywnie na masie, a przecież niska waga jest jedną z największych zalet “Grama”.

LG Gram 17 2020 recenzja wnętrze laptopa Źródło PurePC
Źródło PurePC

W tak krótkim czasie nie udało mi się sprawdzić, jak długo laptop działa na jednym ładowaniu. Bazując na informacjach przedstawionych przez innych testerów, możemy liczyć na kilkanaście godzin pracy z dala od gniazdka. Wszystko oczywiście zależy od rodzaju pracy i jej intensywności, a także jasności ekranu. Nie zmienia to jednak faktu, że testy portalu PurePC, udowadniają, iż LG Gram 17 2020 zapewni ok. 12 godzin oglądania filmów i nawet półtora dnia pracy na dokumentach. Te liczby robią wrażenie i mało który laptop może z tym konkurować.

Jakość dźwięku

Głośniki w LG Gram 17 są dwa i zostały umieszczone od spodu, co jest popularnym zabiegiem w ostatnim czasie. Każdy z głośników dysponuje mocą 1.5 W ze wsparciem dla technologii DTS:X Ultra. W efekcie otrzymujemy przyzwoitą głośność i jakość dźwięku… Pod warunkiem, że laptop leży na płaskiej powierzchni. Używanie laptopa na kolanach, kocu etc. jest jednoznaczne z pogorszeniem jakości audio. Ponadto, głośniczki nie zachwycają pod względem reprodukcji basu i niskich tonów. Do wideorozmów i okazjonalnego oglądania filmów w zupełności wystarczy, ale melomanom zdecydowanie odradzam.

Biorąc pod uwagę, jak dużo miejsca znajduje się po bokach klawiatury, dziwię się, że nie zdecydowano się na rozwiązanie znane z macbooków, gdzie głośniki są od góry, przy krawędzi laptopa. Jest to bardziej praktyczne i zapewnia lepszą jakość dźwięku. Cóż… może w kolejnej generacji.

LG Gram 17 2020 (3)

LG Gram 17 – Klawiatura i touchpad

Jestem zaskoczony, jak przyjemnie pracuje się na klawiaturze Grama. Duży rozmiar matrycy pozwolił na upchnięcie klawiatury wraz z blokiem numerycznym, co jest bardzo wygodne i praktyczne. Rozumiem jednak, że nie każdy tego potrzebuje, więc oceńcie to sami. Sama klawiatura jest podświetlana i posiada przyjemny skok klawiszy. Nie ma też problemu z obsługą strzałek kierunkowych. Układ w postaci odwróconego „T” sprawdza się bardzo dobrze. Ponadto klawisze „lewo”, „prawo” są od siebie oddalone, więc nawet osoby o grubych palcach nie będą przypadkowo naciskać kilku klawiszy naraz.

LG Gram 17 2020 (6)

Włącznik jest elementem klawiatury, co ma swoje plusy i minusy. Warto dodać, że posiada wbudowany czytnik linii papilarnych, więc osoby szukające dobrze zabezpieczonego komputera będą zadowolone. Ciekawym dodatkiem jest gumowa nakładka na klawiaturę. Przyda się szczególnie gdy ktoś przenosi komputer w torbie lub plecaku. Często, po dłuższym czasie, na matrycy pojawiają się rysy i odciski spowodowane dociskaniem ekranu do klawiatury. Dzięki gumowej nakładce można tego uniknąć… Pod warunkiem, że komuś chce się o tym pamiętać i za każdym razem zakładać.

Pokrowiec na klawiaturę

Touchpad jak na ultrabooka z górnej półki przystało, jest dobry. Nie jest to poziom znany z MacBook-ów, ale nie ma tragedii. Płytka jest duża, miła w dotyku i obsługuje gesty. W dolnych narożnikach touchpada znajdują się przyciski funkcyjne, ale korzystanie z nich wymaga przyzwyczajenia. Mam wrażenie, że PPM trzeba naciskać zdecydowanie mocniej niż lewy. Zapewne to tylko problem testowanego egzemplarza, ale warto mieć to na uwadze.

LG Gram 17 2020 (7)

Wygląd i jakość wykonania

Laptop wykonany jest bardzo starannie. Wszystkie elementy spasowane są wzorowo, ramki wokół ekranu wąskie a sam design stawia na prostotę i minimalizm. Z takim wyglądem, jest to laptop godny prezesowskiego biurka i nie ma się do czego przyczepić. Obudowa wykonana została ze stopu magnezu i karbonu. Zapewnia to dużą wytrzymałość, przy zachowaniu niskiej wagi, co potwierdzają wojskowe certyfikaty MILD-STD-810G. Niestety w rzeczywistości nie jest tak super.

Naciskając na palmrest w okolicach spacji, laptop ugina się o kilka milimetrów. Wiem, to pierdoła, ale biorąc pod uwagę cenę laptopa, takie mankamenty nie powinny mieć miejsca. Ponadto, LG Gram 17 2020 praktycznie nie posiada systemu wentylacji. Nie licząc maskownicy głośników i wąskiego wywiewu w okolicach matrycy, laptop nie posiada żadnej kratki wentylacyjnej. Ba, nawet wywiew gorącego powietrza, który znajduje się przy zawiasie od matrycy, nie spełnia swojego zastosowania, ponieważ otwarcie matrycy przysłania otwory wentylacyjne.

LG Gram 17 2020 (11)

Jak łatwo się domyślić, laptop pod obciążeniem dość mocno się nagrzewa. W okolicach klawiszy 5, 6, T temperatura pod obciążeniem sięga 43 stopni. Mało tego, procesor, choć na papierze wydajny, przy dłuższym obciążeniu kompletnie sobie nie radzi z powodu throttlingu.

LG Gram 17 w benchmarkach

Jak już wspominałem wcześniej, niewydajny układ chłodzenia, ma problemy z okiełznaniem mocy i7-1065G7. W benchmarkach wyniki są całkiem niezłe, ale podczas pracy, wysoka temperatura negatywnie wpływa na komfort pracy. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że gorący palmrest oraz klawiatura nie są niczym przyjemnym.

Geekbench 5

Geekbench potwierdza moje obawy. O ile w przypadku jednego rdzenia wynik jest bardzo dobry, tak w przypadku multi-core nie jest już tak kolorowo. Z ciekawości sprawdziłem, ile punktów wykręca ten procesor w innych laptopach. Zgodnie z bazą danych geekbench, wynik powinien bez problemu przekroczyć 4000 punktów.

Cinebench R20

W Cinebenchu R20 komputer wykręca 1204 punkty. Pomiar wykonałem 5 razy i za każdym razem „wykręconych” punktów było mniej. Dla porównania dodam, że i7-4850HQ wykręca ich 1500. Tak, wiem, że porównuję niskonapięciowy układ z ultrabooka, do wydajnej i7 HQ. Nie zmienia to jednak faktu, że oba procesory dzieli 6 lat… Jak to jest, że sześcioletni układ jest znacznie wydajniejszy niż topowa i7? Myślę, że gdyby układ chłodzenia był wydajniejszy, rezultaty byłyby znacznie lepsze.

W teście jednego wątku jest lepiej. Procesor i7-1065G7 wykręca sympatyczne 401 punktów, co stawia komputer wśród takich jednostek jak desktopowy Ryzen 7 1700X czy Threadripper 1950X. Wynik ten dowodzi, że i7-1065G7 posiada spory potencjał, tylko trzeba umieć go wykorzystać.

LG Gram 17 2020 – Zalety i wady:

Zalety:

  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Elegancki wygląd i kompaktowy rozmiar zbliżony do laptopów 15.6”
  • Niska waga jak na laptop o przekątnej 17”
  • Bardzo dobra matryca o praktycznych proporcjach
  • Funkcjonalny zestaw portów
  • Wysoka wydajność
  • Przyzwoite możliwości rozbudowy
  • Dołączona gumowa osłona na klawiaturę

Wady:

  • Błyszcząca powłoka matrycy działa jak lustro
  • Laptop przegrzewa się pod obciążeniem
  • Kiepski system wentylacji
  • Wysoka cena
  • Przeciętne głośniki
  • Obudowa, choć świetna, ugina się pod naciskiem.
  • Cena mogłaby być niższa.

Podsumowanie

LG Gram 17 to laptop pełen skrajności. Z jednej strony to jeden z najlepszych 17” laptopów na rynku. Z drugiej, już po kilku godzinach byłem w stanie wskazać kilka irytujących wad, których spokojnie można było uniknąć. Testowana przeze mnie wersja kosztuje ok. 7299 zł. Świat biznesowych ultrabooków rządzi się swoimi prawami więc ceny na poziomie 7-10 tysięcy zł za laptopa nie są niczym nadzwyczajnym. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej kwocie bez trudu znajdziemy laptopy lepsze, wydajniejsze, lepiej przemyślane pod względem technicznym i pozbawione wad, o których pisałem powyżej. Jest tylko jeden szczegół, który wyróżnia LG Gram 17 2020 na tle konkurencji – jest to rozmiar. Jeśli szukamy biznesowego ultrabooka z matrycą o przekątnej 17” to Gram praktycznie nie ma konkurencji. Jasne jest Dell w postaci laptopów z serii Precision, XPS, ale ich cena zaczyna się w okolicach 9 tysięcy złotych. LG przygotowało sprzęt tak, by idealnie wypełniał lukę między tanimi budżetówkami i ekstremalnie drogimi laptopami biznesowymi. Czy LG Gram 17 sprosta oczekiwaniom rynku, oceńcie sami? Ja uważam, że jest to świetny sprzęt, który jednych zadowoli, a innych rozczaruje.

Życzę LG, aby w kolejnych rewizjach rozwiązali problemy z systemem chłodzenia, poprawili system audio i zamontowali matową matrycę. Wtedy będzie to laptop niemal idealny. Na ten moment czuję niedosyt.

A wy co sadzicie o LG Gram 17 2020? Dajcie znać jakie macie zdanie o błyszczących matrycach w laptopach.

O Autorze

Rafał Wrzaskowski

Pierwsze kroki w branży stawiał jako serwisant Lenovo i HP. Zawodowo administrator systemów teleinformatycznych. Po godzinach pasjonat technologii, geek i gadżeciarz. Dawniej zapalony fan gier. Najmilej wspomina trylogię Mass Effect. Teraz woli dzielić czas na działalność publicystyczną i rodzinę. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobre kino Sci-Fi lub turniej e-sportowy. Gaduła, choleryk, żartowniś — koleś z ogromnym dystansem do siebie i świata. Każdego dnia stara się nauczyć czegoś nowego, a zdobytą już wiedzę przekazuje innym.