Rynek tanich monitorów dla graczy jest ogromny i niezwykle nasycony przeróżnymi modelami. Mimo to znalezienie dobrego, uniwersalnego monitora jest bardzo trudne. Jakiś czas temu trafił do mnie monitor AOC C24G1 kosztujący na naszym rynku ok. 700 zł. Czy spełnił moje oczekiwania? Zapraszam to recenzji.
Specyfikacja
Specyfikacja AOC C24G1 | ||
---|---|---|
Model | C24G1 | |
Przekątna ekranu | 24 cale | |
Rozdzielczość | 1920 x 1080 px | |
Częstotliwość odświeżania | 144 Hz | |
Rodzaj matrycy | VA | |
Czas reakcji | 1 ms MPRT oraz 4 ms GtG | |
Maksymalna jasność | 250 cd/m2 | |
Kontrast | 3000:1 | |
Cechy dodatkowe | FreeSync, Zakrzywiony ekran, VESA, Regulacja wysokości, Low Blue Light | |
Cena | 700 zł |
Dołączam link do oficjalnej strony producenta, gdzie można zapoznać się pełną specyfikacją. TUTAJ
Zawartość opakowania
Na pochwałę zasługuje to, w jaki sposób zapakowany jest monitor. Wiem, to pierdoła, ale lubię, gdy produkt przyjeżdża solidnie zabezpieczony i niestraszne mu trudy podróży. Monitor w kartonie zabezpieczony jest grubym styropianem, który co prawda kruszy się i bałagani w mieszkaniu, ale za to bardzo dobrze chroni sprzęt.
Zawartość opakowania jest wystarczająca. W zestawie mamy:
- 1 x kabel zasilający
- 1 x kabel HDMI
- 1 x DisplayPort
Monitor w trzech częściach – podstawa, ramię oraz ekran.
Montaż monitora AOC C24G1
Ze złożeniem monitora poradzi sobie pięciolatek. To ogromny plus. Nie potrzebujemy do tego żadnych narzędzi. Ramię wpinamy do ekranu na klips, a podstawę przykręcamy do ramienia za pomocą jednej, beznarzędziowej śruby. Szybko i wygodnie.
Wygląd
To czy pod względem wizualnym coś jest ładne albo brzydkie to kwestia czysto subiektywna dlatego miejcie na uwadze, że moje zdanie może być zupełnie inne niż wasze.
Monitor jest ładny. Ba, biorąc pod uwagę cenę, jest bardzo ładny. Wąskie ramki, minimalistyczny design i solidna jakość wykonania. To robi wrażenie. Od samego początku miałem obawy czy polubię się z zakrzywionym ekranem. Fakt wygląda to modnie, ale ma też tyle samo zalet co wad i nie każdy musi to lubić. Mnie zagięty ekran przypadł do gustu i już po kilku dniach użytkowania przestałem to zauważać. Przyznam jednak szczerze, że jest to cecha dla mnie totalnie obojętna. Jest, to jest, jak by ekran był płaski to żadna strata. Ot zwykły bajer i tyle.
Producent przyłożył się nie tylko do wyglądu. Pod względem funkcjonalnym monitorowy AOC C24G1 niczego nie brakuje. Wysokość ekranu możemy regulować za pomocą rozsuwanego ramienia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zawiesić monitor na uchwycie ściennym, gdyż konstrukcja jest godna ze standardem VESA. Kąty odchylenia ekranu mogłyby być większe, ale nie ma tragedii. Mój prywatny LG wypada na tym tle znacznie gorzej, a kosztował podobnie.
Nie sposób nie wspomnieć o stabilności. Monitor jest bardzo sztywny. Podstawa jest szeroka, co dobrze stabilizuje konstrukcję. Ramię oraz zawias utrzymujący ekran są wzorowo dobrane. Wyświetlacz nie ma tendencji do bujania się czy przechylania. Porównałem stabilność konstrukcji AOC C24G1 do swojego LG 24″ 24MP88HV-S. Z bólem stwierdzam, że mój LG jest znacznie bardziej chybotliwy, wpadając w drgania nawet przy najmniejszym szturchnięciu biurka.
Złącza
Pod względem zastosowanych portów szału nie ma. Osoby, które upodobały sobie dodatkowe porty USB w monitorze, będą zawiedzione, gdyż tych nie ma wcale. Do tragedii jednak daleko.
Monitor został wyposażony w jedno złącze VGA, jedno DisplayPort 1.2, dwa gniazda HDMI 1.4 oraz złącze słuchawkowe 3,5 mm. Wystarczająco, choć mogło być lepiej.
Ekran
Wyświetlacz monitora AOC C24G1 to 24-calowa, zakrzywiona matryca o promieniu krzywizny wynoszącym 1500 mm. Obraz wyświetlany jest w rozdzielczości FHD (1920 x 1080) w 144 Hz przy proporcjach ekranu 16:9. Warto zaznaczyć, że matryca wykonana jest w technologii VA. Jest to ogromna zaleta w porównaniu do konkurencji z matrycami TN. Kolory są żywe i naturalne. Kąty widzenia wynoszą niemal 180 stopni (178/178 według specyfikacji) Na pochwałę zasługuje czerń, która naprawdę czarna. W testowanym modelu nie było zjawiska bleedingu/glowingu. Mimo całkowitej ciemności czerń była równomierna bez przepaleń na krawędziach ekranu. Mam nadzieje, że wszystkie sprzedawane matryce są tak dobre, jak ta w moim modelu.
Producent dumnie chwali się, czasem reakcji na poziomie 1 ms. Niestety to nie do końca prawda. Faktyczny czas reakcji GtG — Gray to Gray wynosi 4 ms. Wartość 1 ms to wynik otrzymany w pomiarze MPRT – Motion Picture Response Time. MPRT to jeden ze sposobów pomiaru czasu reakcji. Polega na zmierzeniu czasu widoczności danego piksela. GtG natomiast mierzy czas przejścia z koloru szarego do stanu wyłączenia i znów do koloru szarego. Obie te wartości producent umieścił w oficjalnej specyfikacji. Niestety na kartonie wypisana jest tylko ta pierwsza… Ahh ten marketing.
Ostatnią rzeczą, o której chciałbym wspomnieć, jest powłoka ekranu. Według specyfikacji jest ona matowa. Osobiście nazwałbym ją półmatową. Nazwijcie mnie czepialskim, ale uważam, że warto zwracać uwagę na takie drobiazgi. W porównaniu z moim LG czy nawet telewizorem powłoka matrycy jest bardziej błyszcząca. Nie jest to jednak w żaden sposób dokuczliwe.

Pomiary kolorymetrem — Procedura testowa
Testy monitora wykonałem za pomocą narzędzia X-Rite i1 Display Pro w połączeniu z oprogramowaniem DisplayCal oraz i1Profiler. Najpierw zmierzyłem parametry monitora na ustawieniach fabrycznych, następnie pozostawiłem ustawienia kolorów bez zmian, ale podniosłem jasność do maksimum. Ostatni pomiar wykonałem już na skalibrowanym ekranie z ustawieniami optymalnymi dla grafika.

Pomiary na ustawieniach fabrycznych
Pierwszy pomiar wykonałem na ustawieniach fabrycznych (kontrast 50, jasność 90, oszczędzanie energii wyłączone). Przed przystąpieniem do pomiarów odczekałem ok. 40 minut z włączonym ekranem tak, aby sprzęt się rozgrzał.
- Jasność bieli: 223 cd/m2
- Temperatura: 7124 K
- Jasność czerni: 0,3219 cd/m2
- Delta E: 3,03
Na ustawieniach fabrycznych monitor wypada nieźle. Pokrycie palety sRGB wyniosło 92,3% przy objętości 99,6%. Z paletą Adobe RGB jest już nieco gorzej. Pokrycie na poziomie 66,6% przy objętości 68,6% szału nie robi, ale z drugiej strony tragedii też nie ma. W końcu mówimy o monitorze dla graczy, a nie grafików.
Jasność bieli odbiega od deklarowanej wartości. Nie ma w tym jednak nic złego. Ekran jest wystarczająco jasny, a późniejsze testy udowodniły, że krótka zabawa z ustawieniami pozwala osiągnąć znacznie wyższe wyniki.
Temperatura barwowa na ustawieniach fabrycznych znacząco odbiega od optymalnej wartości 6500K, co w przypadku 7124K oznacza przewagę chłodniejszych barw. W praktyce jednak monitor posiada wbudowane cztery tryby wyświetlania obrazu. (Ciepły, Zimny, Normalny i sRGB)
Poniżej zamieszczam wykresy pokrycia barw dla poszczególnych palet.
Trzeba przyznać, że jak za monitor za 700 zł, AOC C24G1 wypada naprawdę nieźle i to prosto po wyjęciu z opakowania. Już fabryczna kalibracja okazuje się przyzwoita, a dla bardziej wybrednych osób nic nie stoi na przeszkodzie, aby manualnie dopieścić wszystkie parametry. Menu ustawień jest rozbudowane i pozwala na zmianę praktycznie każdego istotnego parametru.
Pomiary na ustawieniach fabrycznych, jasność na poziomie 100%
Pomiar na maksymalnych ustawieniach jasności wykonałem jako „dodatek”. Chciałem sprawdzić, czy deklarowany przez producenta poziom jasności jest osiągalny. Okazało się, że tak.
- Jasność bieli: 257 cd/m2
- Temperatura: 7181 K
- Delta E: 3,04
Wartość 257 cd/m2 jest nawet wyższa niż deklarowana. Jest to jednak okupione jeszcze większym odchyleniem temperatury barowej w stronę koloru niebieskiego. Różnica w temperaturze barwowej między 90% a 100% jasności nie jest ogromna, jednak warto mieć to na uwadze.
Pomiary na ustawieniach optymalnych
Ogólnie przyjętą wartością optymalną dla monitora jest jasność na poziomie 120cd/m2 oraz temperatura wynosząca 6500K. Ustawienie takich parametrów nie było proste. Regulacja jasności nie jest liniowa. Zmiana jasności o 1 poziom na skali monitora czasami od razu zwiększała wartość o 3cd/m2 a czasami trzeba było dorzucić na skali 2-3 punkty, aby wartość wzrosła o 3cd/m2. Taka nierównomierność byłą sporym utrudnieniem w kalibracji jednak ostatecznie udało się.
Oto uzyskane wyniki:
- Jasność bieli: 119,53 cd/m2
- Temperatura: 6505K
- Jasność czerni: 0,1271 cd/m2
- Delta E: 0,35
Muszę przyznać, że nie spodziewałem się aż tak dobrych wyników po bądź co bądź, budżetowej jednostce AOC C24G1. Na pochwałę zasługuję bardzo dobra czerń oraz niski wskaźnik Delta E.
Z kolorami też jest lepiej, choć progres względem fabrycznych ustawień nie jest tak spektakularny.
Na ustawieniach optymalnych monitor AOC C24G1 może pochwalić się 97% pokryciem palety sRGB przy objętości na poziomie 103,2%. Paleta barw Adobe RGB również wypadała nieznacznie lepiej – 69,3% pokrycia oraz 71,1% objętości gamutu to wartości przyzwoite, choć daleko im do wybitnym.
Równomierność podświetlenia
Na koniec zabrałem się za pomiary równomierności podświetlenia. Jak już wcześniej wspominałem, monitor nie miał żadnych problemów z bleedingiem czy glowingiem matrycy co jest ogromnym plusem dla wszystkich, którzy z monitora korzystają głównie w nocy. Pomiar równomierności luminancji był więc tylko formalnością. Wyniki są bardzo dobre, a wartości odbiegają o maksymalnie 2cd/m2 od zakładanych 120 cd/m2. Poniżej grafika z wynikami.
Cena i dostępność
Na dzień pisania recenzji monitor AOC C24G1 można kupić w kwocie ok. 700 zł. Produkt dostępny jest w wielu sklepach, więc nie ma żadnego problemu z dostępnością. Aktualne ceny sprawdzicie TUTAJ.
Monitor AOC C24G1 – Wady i Zalety
Zalety:
- Bardzo dobra matryca o przyzwoitych kolorach i świetnych czerniach
- Odświeżanie na poziomie 144Hz
- Szybki czas reakcji 1ms/4ms
- Niska cena ok. 700zł
- Solidna, stabilna konstrukcja.
- Świetne kąty widzenia
- Regulacja wysokości
- Dodatkowe funkcje (VESA, FreeSync, FlickerFree, redukcja niebieskiego światła, zakrzywiony ekran)
- 3 lata gwarancji
Wady:
Przedstawione poniżej wady są typowo subiektywne. Miejcie na uwadze, że dla Was mogą być to cechy absolutnie pomijalne, jednak uważam, że warto o nich wspomnieć.
- Brak dodatkowych portów USB
- Brak głośników
- Brak funkcji Pivot
Podsumowanie
Z monitorem spędziłem trochę ponad dwa tygodnie. Przez ten czas służył mi do grania, pisania artykułów oraz obróbki materiałów zdjęciowych i video. Mogę więc śmiało stwierdzić, że to bardzo dobry produkt. Może niewybitny jednak biorąc pod uwagę jego cenę oraz to, co w zamian za nią oferuje, jest naprawdę dobrze. Gdyby istniał wariant 27 calowy, myślę, że chętnie bym się na niego skusił. Jeśli jednak wam odpowiada trochę bardziej „kompaktowy” rozmiar, a nie chcecie przepłacać za monitor – AOC C24G1 będzie świetnym zakupem na lata.
Jeśli macie jakieś pytania dotyczące testowanego monitora piszcie śmiało, a ja postaram się zaspokoić waszą ciekawość i głód wiedzy.
Co wy sądzicie o prezentowanym dziś monitorze? Dajcie znać w komentarzach.