Artykuły Telefony

Xiaomi Mi 11 – Snapdragon 888, świetny ekran, topowa specyfikacja i tryb nocny w wideo

Xiaomi Mi 11 Ekran Qualcomm Snapdragon 888 (4)
Napisany przez Rafał Wrzaskowski

Xiaomi Mi 11 to najnowszy flagowiec chińskiego producenta, który jako pierwszy na świecie będzie dysponować topowym układem Qualcomm Snapdragon 888. Przecieki już od kilku tygodni zdradzały specyfikacje urządzenia, jednak całokształt robi wrażenie. Producent postawił na rozwiązania z najwyższej półki, co powinno zadowolić większość fanów marki i nie tylko. Osobiście uważam, że nie wszystko jest takie cudowne, jak się wydaje. Czy Xiaomi Mi 11 będzie hitem sprzedaży i zaskarbi sobie serca użytkowników?

Xiaomi Mi 11 – Specyfikacja

Specyfikacja:Xiaomi Mi 11
Ekran:IPS 6,81" (1440 x 3200) 515 ppi 120 Hz
Procesor:Qualcomm Snapdragon 888
Procesor graficzny:Adreno 660
Pamięć RAM:8 GB, 12 GB
Pamięć wewenętrzna:128 GB, 256 GB
Aparat:
Przód: 20 Mpx
Tył: 108 Mpx, 13 Mpx, 5 Mpx
Bateria:Li-Ion 4600 mAh
Gniazdo karty pamięci:NIE
Dual SIM:TAK
Złącze Jack 3,5:NIE
Wymiary (wys. x szer. x grub.)164.30 x 74.60 x 8.56 mm
Wersje kolorystyczne:Czarny, Niebieski, Biały,
Dodatkowe Informacje:Quick Charge 4+ | Ładowanie indukcyjne | Android 11 - MIUI 12.5

Pełna specyfikacja TUTAJ

Sercem flagowego Xiaomi Mi 11 będzie topowy układ Qualcomm Snapdagon 888 wspierany przez 8 lub 12 GB RAM LPDDR5 oraz 128, lub 256 GB pamięci UFS 3.1 na dane użytkownika. Całość zasila ogniwo o pojemności 4600 mAh, co powinno wystarczyć do działania przez dwa dni. W razie, gdyby energii nam zabrakło, smartfon Xiaomi Mi 11 można naładować za pomocą szybkiego ładowania 55 W przy wykorzystaniu gniazda USB-C. Jeśli ktoś nie lubi przewodów, to smartfon obsługuje również ładowanie bezprzewodowe, o mocy ładowania do 50 W oraz ładowanie zwrotne 10 W. Trzeba przyznać, że robi to nie małe wrażenie, a to zaledwie początek.

Oczywiście jak na flagowca z 2021 roku przystało, Xiaomi Mi 11 napakowany jest najnowszymi rozwiązaniami. Snapdragon 888 posiada już zintegrowany układ 5G. Do tego dochodzi WiFi 6, Bluetooth 5, NFC oraz pełnoprawne głośniki stereo.

Xiaomi Mi 11 Ekran Qualcomm Snapdragon 888 (3)

Ekran, który zwala z nóg

Wyświetlacz AMOLED w Xiaomi Mi 11 ma przekątną 6.81 cala i wyświetla obraz w rozdzielczości QHD+ przy odświeżaniu na poziomie 120 Hz (adaptacyjne). Maksymalna jasność wynosi zawrotne 1500 nitów. Nie zabrakło również 10-bitowej głębi kolorów, co z pewnością spodoba się profesjonalistom. Serwis DisplayMate ocenił ekran jako bliski perfekcji i przyznał mu notę A+. Jedynym mankamentem jest otwór na przednią kamerę umieszczony w lewym górnym roku urządzenia. Gdyby nie to, wyświetlacz byłby nieskazitelnie piękny. Za ochronę ekranu odpowiada Corning Gorilla Glass Victus.

Xiaomi Mi 11 Ekran Qualcomm Snapdragon 888 (1)

Xiaomi Mi 11 – moduł aparatu

Kolejnym mocnym punktem urządzenia jest solidny zestaw aparatów. Na froncie umieszczono 20 Mpx obiektyw do selfie. Z tyłu zaś umieszczono potrójny moduł aparatu, który przynajmniej w teorii pozwoli na robienie świetnych zdjęć. Główny obiektyw ma 108 Mpx, przesłonę f/1.85 oraz optyczną stabilizację obrazu. Drugi obiektyw to ultraszerokokątna jednostka o rozdzielczości 13 Mpx ze światłem f/2.4. Całość wspiera 5 Mpx obiektyw makro ze światłem f/2.4. Zapowiada się bardzo ciekawie.

Tryb nocny podczas nagrywania wideo

Zazwyczaj w przypadku Xiaomi największym problemem w kwestii robienia zdjęć i nagrywania filmów jest oprogramowanie, które nie potrafi okiełznać zaawansowanej optyki. Tym razem ma być zupełnie inaczej, a firma obiecuje znaczną poprawę w oprogramowaniu, co przełoży się na lepszą jakość zdjęć i filmów. Dowodem na to ma być tryb Super Night View, który pozwoli na nagrywanie wideo w trybie nocnym. Wygląda na to, że Snapdragon 888 jest wystarczająco wydajny, aby poradzić sobie z przetwarzaniem danych z obiektywu 108 Mpx, co ma zaowocować nagraniami o niezwykle bogatej jakości z dużą ilością szczegółów i detali.

Co z tą ładowarką?

Nie od dziś wiadomo, że Xiaomi lubi wzorować się na Apple. Podobnie ma być w kwestii dołączania ładowarki do zestawu. Na szczęście, pod naporem krytyki konsumentów, producent nie zamierza całkowicie rezygnować z ładowarek w opakowaniach. Xiaomi Mi 11 ma być sprzedawany w dwóch wariantach. Jeden z ładowarką a drugi bez. Oba w tej samej cenie i tylko od kupującego zależy jaki wariant chce otrzymać.

Xiaomi Mi 11 – Ceny i dostępność

Ceny nowego Xiaomi Mi 11 wypadają podobnie jak Xiaomi Mi 10T. Oznacza to, że w podobnej kwocie otrzymamy znacznie lepszy i bardziej dopracowany smartfon. Za wariant 8/128 przyjdzie nam zapłacić 3999 juanów, za wersję 8/256 4299 juanów a topowa konfiguracja 12/256 to równowartość 4699 juanów. Przeliczając to na złotówki, wychodzi odpowiednio, 2240 zł, 2410 zł oraz 2640 zł. Oczywiście cena w Polsce będzie zawierać podatki i opłaty celne, to przełoży się na dodatkowe kilkaset złotych. Biorąc pod uwagę oferowane możliwości, jest naprawdę dobrze.

Szczegóły na temat dostępności urządzenia w Polsce nie są znane, ale możemy zakładać, że trafi do nas na początku 2021 roku.

Xiaomi Mi 11 Ekran Qualcomm Snapdragon 888 (2)

Łyżka dziegciu w beczce miodu

Na pozór smartfon imponuje w praktycznie każdym aspekcie. Niestety ja podchodzę do niego sceptycznie i choć oczy bardzo chciałyby go mieć, tak rozum podpowiada, że to nie jest idealny telefon. W moim odczuciu smartfon ma dwie poważne wady, które skreślają go z mojej listy marzeń. Pierwszą nich jest astronomicznie wielki rozmiar. 164,3 mm to naprawdę dużo i choć lubię duże smartfony, tak uważam, że to już przesada. Ekran o przekątnej 6.83 cala to bardzo dużo i nie sposób obsługiwać go jedną dłonią. Nie pomagają tu nawet wąskie ramki i “wylewanie” się ekranu na krawędzie. Ba, to jest w zasadzie druga wada. Tak mikroskopijne ramki i zaokrąglone krawędzie to idealny przepis na nerwice. Dlaczego? Ano dlatego, że każdy upadek skończy się pękniętym ekranem, którego wymiana będzie bardzo droga. Zakup szkła ochronnego również będzie kosztowny, ponieważ aby dobrze chronić wyświetlacz szkło będzie musiało nachodzić na krawędzie. Mówiłem już, że to kosztowe? Aby dobrze chronić Xiaomi Mi 11, konieczny będzie pokrowiec, a to nie dość, że szpeci urządzenie, to dodatkowo je pogrubia. Czy producenci smartfonów wiedzą co to umiar i zdrowy rozsądek? Chciałbym w końcu zobaczyć urządzenie z ekranem 6-6.4 cala o wąskich ramkach i płaskim ekranie, które będzie mogło pochwalić się tym samym co Xiaomi Mi 11. Patrząc na to, co dzieje się na rynku elektroniki, nie wiem, czy doczekam takiego dnia.

A co Wy sądzicie o najnowszym flagowcu od Xiaomi? Czy topowy procesor Snapdragon 888 i fenomenalny ekran wystarczą, by zawojować rynek

O Autorze

Rafał Wrzaskowski

Pierwsze kroki w branży stawiał jako serwisant Lenovo i HP. Zawodowo administrator systemów teleinformatycznych. Po godzinach pasjonat technologii, geek i gadżeciarz. Dawniej zapalony fan gier. Najmilej wspomina trylogię Mass Effect. Teraz woli dzielić czas na działalność publicystyczną i rodzinę. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobre kino Sci-Fi lub turniej e-sportowy. Gaduła, choleryk, żartowniś — koleś z ogromnym dystansem do siebie i świata. Każdego dnia stara się nauczyć czegoś nowego, a zdobytą już wiedzę przekazuje innym.